niedziela, 24 maja 2026

"Pokaż światu swoją twórczość. Przewodnik po budowaniu marki osobistej w social mediach." Dawid Lewandowski

Pojawienie się mediów społecznościowych zmieniło nasz świat. Wpłynęło rzecz jasna także na osoby, które mają coś do przekazania innym. Twórcy zyskali wirtualną przestrzeń, w której mogą się przedstawić, zaprezentować siebie i podzielić się tym, czym "zawodowo żyją. Odpowiednio użyte social media mogą się okazać prawdziwym sprzymierzeńcem. Trzeba się tylko nauczyć efektywnie z nich korzystać.

Książka ta nie jest typowym poradnikiem, możemy w niej znaleźć dużo przydatnych informacji oraz pytań do zastanowienia się. Otrzymaliśmy 7 rozdziałów, które mówią o innych konkretnych rzeczach, a każda z nich jest zakończona kilkoma ćwiczeniami i pytaniami. Końcowe ćwiczenia i pytania pozwalają inaczej spojrzeć na już prowadzone swoje konto i sprawdzić jak bardzo wpisujemy się w to o czym pisze autor.

Autor pokazuje nam także stronę psychologiczną tworzenia w sieci i jak się z tym możemy czuć. Oczywiście nasz komfort w publikowaniu w sieci jest najważniejszy. Niestety istnieje ryzyko, że spotkamy się z hejtem bądź krytyką.

Treść książki pokazuje nam jak bardzo powinniśmy być naturalni i autentyczni w tym co publikujemy. Nikt z Nas nie chce oglądać sztuczności, robienia czegoś na pokaz. I to jest główne przesłanie autora - bycie sobą i pokazanie siebie takim jakim się jest.

czwartek, 14 maja 2026

"Mamuna" Krystian Stolarz

Komisarz Sokół zostaje warunkowo przywrócony do służby i wysłany do Nawidowa, gdzie zmowa  milczenia kryje sprawcę. Tu każdy nowy jest obcy, a mieszkańcy zamykają przed nim drzwi, usta i duszę. Tajemniczy przestępca ma jeszcze jedną potężną broń - legendy. W Nawidowie zła nie czyni człowiek, lecz słowiański demon - mamuna, leszy, szeptucha, wieszczy, a może sam diabeł. Według mieszkańców to demony stoją za ich tragedią, dlatego by ich bardziej nie rozzłościć, akceptują swój los. Chodź dzieją się niepokojące rzeczy, nikt nie prosi o pomoc.

No nie spodziewałam się takiego środka! Osobiście jest bardzo zachwycona. Pomijając udział w grze poprzedzającej możliwość wytypowania Mamuny i osoby z wyrzutków. Świetnie się bawiłam, ale do końca nie udało mi się wytypować poprawnie osób. 

Ale wróćmy do środka książki - jeśli ktoś szuka bardzo dobrych 500 stron intensywnej historii o małej wiosce, w której wierzenia wiodą prym to jest książka dla Ciebie. Bardzo lubię takie połączenia w książkach - wierzenia, zmowa milczenia, tajemnicze zniknięcia. 

Zło, które został nazwane, czy zło, które zostało stworzone?

Nasz Komisarz stanął przed bardzo dużym wyzwaniem, a do tego odszedł od swojej rodziny po tragedii, która niedawno się wydarzyła i skutkami swojej decyzji. Początkowo bardzo zdystansowanie podchodził do swojego zespołu, ale widzimy, że w późniejszym czasie i oni się do niego przekonują, tak samo jak i on do nich. Nawiązują ze sobą jakąś więź i zaczynają ze sobą współpracować. Oczywiście każdy z nich ma swoje tajemnice. Bo kto ich nie ma? Czasami żyjemy w podwójnym życiu. Pokazujemy innym to co chcemy im pokazać, a nie to co się naprawdę u nas dzieje. Czasami dokonujemy decyzji, które mogą być katastrofalne w skutkach, ale w danym momencie były najlepszym wyborem. Dajemy się ponieść emocjom danej chwili, a skutkami będziemy się martwić później. Identyczna zależność istnieje w tej książce. Stare krzywdy, które odbijały się na ludności z wioski przez dekadę. Ale czy to tylko trwało przed dekadę? A może będzie trwało jeszcze dłużej? Przekonacie się czytając książkę i wyciągając wnioski. Ja swoje wyciągnęłam, ale czuję, że to nie koniec. Jeszcze wrócimy do tej wioski i jej zawiłości.

"Tajemnica zbrodni w butiku Ultimo" Olga Herring, Łukasz Herring

 


Warszawa, grudzień 1997 roku. Mroźny wieczór. W czasie gdy większość Warszawiaków przygotowuje się do nadchodzących świąt Bożego Narodzenia, w jednym z ekskluzywnych butików przy Nowym Świecie padają strzały. Na miejscu ginie młody mężczyzna, Daniel, a jego żona Anna, ówczesna kierowniczka sklepu, cudem unika śmierci. Jako jedyny świadek zdarzenia wskazuje śledczym, kto do niej strzelał i kto zbił jej męża.

Nigdy wcześniej nie słyszałam o tej sprawie, dopiero informacja o tej książce sprawiła, że trochę głębiej weszłam w tą sprawę. Nie jest ona ani łatwa, ani przyjemna, ani do osób pokrzywdzonych oraz osób czytających. 

Ciesze się, że autorzy wybrali ten temat i powstała książka. Temat powinien być wcześniej wzięty pod uwagę i rozpracowany. Całe wydarzenie i czas po nim jest opisany z perspektywy osoby poszkodowanej - Anny, która cudem przeżyła atak.

Czytanie o tym jak tyle lat starała się o sprawiedliwość dla siebie i zmarłego męża mnie przeraża. Dopiero po trzeciej rozprawie jej oprawczyni zostaje skazana. Możecie sobie wyobrazić taką sytuację, w której wskazujecie sprawcę ataku i zostaje ona dwa razy uznana za niewinną dokonanego czynu? Ja do tej pory nie mogę sobie tego wyobrazić. Sprawa ta pokazuje jak bardzo można kogoś uznać za osobę niewiarygodną, przez to, że była ofiarą ataku, nawet gdy wskaże się bezpośrednio, bez zastanowienia oprawcę. Oprawcę, którego się zna z imienia i nazwiska, nawet się z tą osobą pracowało. Powód może się wydawać dla niektórych osób bardzo dziwnym, ale dla Agaty był bardzo ważny - zwolnienie dyscyplinarne z wpisem o kradzieży. Kradzieży, która została wykryta poprzez zakup kontrolowany, który był pomysłem właśnie Anny. Od tego się wszystko zaczęło, a sprawa mam wrażenie, że znalazła koniec po tylu latach.

Z mojej strony ogromne brawa dla autorów, zebrana tylu faktów i przedstawienia nam ich w tak rzetelny sposób. 

poniedziałek, 4 maja 2026

"Każdy z nas gra w inną grę. 9 typów osobowości i ukryte schematy, które nami rządzą" Emilia Nadratowska-Cząba, Marcin Cząba

 Jest to przewodnik, który pozwoli Ci zajrzeć za kulisy własnej osobowości. Dowiesz się, jak Twój typ kształtuje sposób widzenia świata, jakie mocne strony w sobie kryje i jakie ukryte mechanizmy mogą Cię sabotować.

Dla mnie jest to książka którą większość z Nas powinna się zapoznać i poszukać w niej kierunku w, którym powinna szukać dalszych wskazówek dotyczących swojego typu.

Autorzy przedstawiają nam typy: perfekcjonisty, buntownika, dawcy, wiecznego dziecka, zwycięzcy, marzyciela, obserwtora, mediatora oraz wojownika. Przechodzimy przez każdy typ zaczynając od krótkiej charakterystyki typu, archetypy, pokazanie jak postępować, porady na lepsze zrozumienie typu.

Książka zawiera ogrom wiedzy. Pomaga usystematyzować już raczej znaną powszechnie wiedzę o tych typach. Ja niestety nie mogę przypisać się do jednego typu - jestem mieszanką, ale nie zdradzę jakich. Pozwala poszukać kolejnych książek, wskazówek ale już dla konkretnego typu, a nie dla wszystkich. 

W jednym z typów znalazłam idealnie zdanie którym obecnie powinnam się kierować - W świecie Zwyciezcy nie istnieje "Nie mogę" - istnieje tylko "Jak mogę to osiągnąć?"

Jak dużo wydarzeń, wyjazdów, aktywności tracimy, gdy boimy się zrobić ten pierwszy krok w tym kierunku i wyjść ze swojej strefy komfortu? Myślę, że dużo osób może się tutaj ze mną zgodzić. Bądź spotykamy w swoim życiu osoby, których nie jesteśmy w stanie zrozumieć, albo od "pierwszego spojrzenia" wiemy, że nigdy z taką osobą nie złapiemy dobrego kontaktu. To są właśnie różnice pomiędzy typami osobowości, które albo spróbujemy zrozumieć albo każdy odejdzie w przeciwnym kierunku.

Wracając do książki - polecam ją każdemu, kto chce poznać swój typ, przyjaciół bądź kogoś z rodziny. Warto także zapoznać się poradami zawartymi i przypisanymi do danego typu, dużo pomogą w zrozumieniu i przyszłościowej pracy nad typem.

niedziela, 3 maja 2026

"A jak Arszenik. Trucizny Agathy Christie| Kathryn Harkup


Agatha Christie znała się na truciznach jak nikt inny, a bohaterowie jej kultowych powieści stosowali je częściej niż jakąkolwiek inną metodę morderstwa. Wybór zabójczej substancji nigdy nie był przypadkowy. Każda z nich stanowiła wskazówkę. Każdy objaw był zagadką do rozwiązania.

Czy Wy macie świadomość jakie trucizny mogą Ci zaszkodzić? W jakich dawkach, jakie mają objawy i jaka może być do nich odtrutka?

W tej książce przejdziemy przez 14 historii w, których zostały użyte trucizny i ich zastosowanie w dokonanych morderstwach.

Wiemy, że Agatha wprowadzała do swoich powieści prawdziwe przypadki, którymi się inspirowała, więc prawdziwość zastowań tych trucizn jest prawdziwa. Zostały przytoczone trucizny:

arszenik, arsen, belladonna, atropina, cyjanek, naparstnica, eseryna, fosfor, konina, cykuta, akonityna, nikotyna, opium, morfina, kodeina, diamorfina, rycyna, strychnina, tal, weronal, barbiturana.

Dość dużo ich, prawda? Książka przekazuje nam informacje w jakich okolicznościach to się stało. Czy na daną truciznę istnieje antidotum? No nie na wszystkie i wszystko zależy od czasu, który upłynął od podania trucizny oraz jak została podana trucizna - czy doustnie, dożylnie bądź na ubraniach. 

Strasznie uwielbiam książki, które zawierają w sobie tak rzetelne fakty i przypadki. Jest nad czym się zastanawiać, spojrzeć na różne przypadki z innej strony. Nie zapominając oczywiście o możliwościach testów wykrywających różne substancje. Obecnie mamy więcej możliwości niż w tamtych latach. 

W legalnych uprawach na potrzeby przemysłu farmeceutycznego najpierw zbiera się makówki, z których nasiona trafiają do produkcji spożywczej, a następnie z pozostałych łodyg i liści, za pomocą rozpuszczalników, abstrahuje się morfinę.

Morfinę można za to wykryć nawet w larwach much, które żywiły się zwłokami osoby zatrutej tym lekiem.

Czy ktoś jeszcze w obecnych latach używa trucizn do morderstw? Ja osobiście mało o tym słyszę. Czy to w książkach czy w prawdziwym świecie. Moim zdaniem jest tak dlatego, że wyszukanie odpowiedniej trucizny, poznanie odpowiedniej dawki wiąże się z większym zaangażowaniem niż strzał z broni palnej bądź użycia noża. Oczywiście, że wiążą się z tym motywy danej chwili i powodu, ale taki spósób chyba zamiera. A co Wy o tym sądzicie?

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia